Na co zwrócić uwagę, montując drzwi w mieszkaniu

Montaż drzwi wewnętrznych to jedna z tych robót wykończeniowych, które możemy wykonać samodzielnie. Jeśli zamawiamy drzwi u stolarza, będziemy mieć nieco więcej pracy. Na szczęście wybór gotowych modeli dostępnych na rynku jest bardzo szeroki -  niektóre elementy są w nich zmontowane fabrycznie, nam zaś pozostaje stosunkowo niewiele do zrobienia W każdym z przypadków należy pamiętać o kilku kluczowych kwestiach, aby nie popełnić błędów, o które tutaj wcale nietrudno, zwłaszcza jeżeli nie mamy wielkiego doświadczenia.

Dobra miara

Podstawa to prawidłowe dokonanie wszystkich niezbędnych pomiarów. Otwór drzwiowy, czyli tzw. ościeże, trzeba zmierzyć u góry i u dołu. Jeśli zdarzy się, że między wynikami istnieje różnica, pod uwagę należy wziąć mniejszy wymiar. Pamiętajmy, że między ościeżnicą a otworem drzwiowym powinno być 1-3 cm, w którą to przestrzeń wprowadzona zostanie pianka uszczelniająca. Zbyt wiele miejsca z kolei uniemożliwi stabilny montaż ościeżnicy.

Wstawianie ościeżnicy

Gdy wstawimy ją w ościeże i zablokujemy jej położenie klinami z drewna lub plastiku, koniecznie użyjmy poziomicy i kątownika, aby sprawdzić, czy wszystko zostało ułożone poprawnie. Metoda „na oko” może skutkować późniejszym skrzypieniem, szorowaniem drzwi o posadzkę, albo tym, że będą one się same otwierać bądź zamykać.

Nie mniej ważne jest upewnienie się, że ościeżnicę montujemy w dobrą stronę. Jeśli drzwi mają się otwierać np. w prawo, widziane przez nas zawiasy powinny być po prawej – inaczej skrzydło będzie się otwierać w przeciwnym kierunku. Decyzję, w którą stronę mają się otwierać drzwi w mieszkaniu, należy dobrze przemyśleć, biorąc pod uwagę aranżację przestrzeni (drzwi nie powinny blokować przejścia ani siebie nawzajem), a także to, do jakiego pomieszczenia prowadzą (muszą otwierać się na zewnątrz w przypadku łazienek i małych pomieszczeń).

Po ewentualnej korekcie ustawienia ościeżnicy i wstępnym zafiksowaniu jej kołkami możemy ją trwale zamocować przy użyciu kotew lub kołków rozporowych, aby się lepiej trzymała. Niektóre modele tego jednak nie wymagają – warto to sprawdzić, aby oszczędzić sobie niepotrzebnej pracy. Przestrzeń między ościeżnicą a ścianą trzeba wypełnić pianką montażową. – Zbyt duża ilość pianki może wypaczyć ościeżnicę i uniemożliwić domykanie drzwi – ostrzega jednak ekspert z firmy Windoor. Dlatego bądźmy ostrożni i wstawmy w ościeżnicę rozpórki (tu też nie przesadźmy, by jej z kolei nie wygiąć w drugą stronę), a najlepiej użyjmy także pianki niskoprężnej.

Montaż skrzydła drzwi i wykończenie

Po związaniu pianki pozostaje nam montaż listew maskujących i skrzydła drzwi. Każdy z elementów wymagać może docięcia, upewnijmy się jednak, że taka interwencja nie zaszkodzi w przypadku, gdybyśmy chcieli jeszcze później zgłaszać ewentualne reklamacje. Lepiej też nie skracać skrzydeł drzwi wyposażonych u dołu w szczelinę wentylacyjną, która może stracić wówczas rację bytu. Listwy mocujemy specjalnym klejem, dociskając je do ściany imadłem stolarskim, a ich styki ze ścianą na koniec traktujemy silikonem w kolorze drzwi. Jeśli chodzi o skrzydło drzwiowe, to tutaj pamiętajmy o wyregulowaniu zawiasów – reszta powinna pójść już łatwo, podobnie jak wisienka na czubku, czyli montaż klamki lub gałki. Tutaj trzeba tylko uważać, by nie porysować powierzchni drzwi.

2017-01-03 22:48

Inne artykuły